Psychotest – sprawdź, czy jesteś artystą! I turbopomysły na rozkręcenie obserwatorów

Od pół roku chodziło mi pod głowie, żeby zrobić instagramowy psychotest. Nikt takiego nie zrobił. Przekonałam się o tym, gdy, już po fakcie, szukałam na Instagramie po hashtagu #quiz i #psychotest! Polubiliście taką formę zabawy. To nasunęło mi kolejne pomysły…

Poniżej test dla tych, którzy jeszcze nie zrobili.

Mam ochotę wymyślać dla Was więcej angażujących kreatywności. Czy macie jakiś pomyśł? Bo ja mam.

Oto 3 moje – który by Wam się najbardziej spodobał? Odpiszcie, proszę, w komentarzu.

5 angażujących pomysłów

  1. Wrzucenie na instagram mojego starego rysunku i krytyka. Potraktowanie go poważnie i z dystansem. Na serio – napiszę wszystko to, co mogłabym w nim poprawić. Nawet jeśli byłaby to tylko drobna zmiana, to uwzględniłabym wszystko, co dzisiaj zrobiłabym inaczej. W komentarzach, Wy moglibyście zrobić to samo! Taka zabawa w ostracyzm dałaby wielką wartość w postaci feedbacku, ale też zobaczenia, jak o pięknie myślą inne osoby. Jeśli masz ochotę zobaczyć, jak nie zostawiłam suchej nitki na pewnym portrecie, kliknij tutaj.
  2. Wspólny challenge. Związany z rysowaniem albo czymś zupełnie innym i dokumentowanie wyników. Dzięki temu moglibyśmy wspólnie się pozytywnie napędzać. Ciekawym wyzwaniem jest #100headschallenge, które polega na rysowaniu 100 twarzy, kilku dziennie przez 5 minut każdej. Kiedyś przeprowadziłam na Instagramie 21 dniowe wyzwanie, w którym codziennie trzeba było kultywować wybrany przez siebie nawyk. Po tym powstał Celownik. Chcę widzieć coś jeszcze bardziej angażującego i orzeźwiającego!
  3. Rzucanie wyzwań. Typuję jedną osobę, żeby coś zrobiła, a gdy to zrobi, będzie mogła typować kolejną osobę.
  4. Ukryłabym swój rysunek w jakiejś dobrej kawiarni w jakimś mieście (może za granicą?). Osoba, która kiedyś przy okazji by tam zawitała i podała obsłudze tajne hasło, którym podzieliłabym się na instagramie, mogłaby go zatrzymać. Co o tym myślicie?
  5. A teraz przyszedł mi do głowy jeszcze jeden pomysł. Bierzemy jakiś fajny cytat o sztuce. Chętne osoby nagrają filmik, w którym czytają cytat, ale po jednym słowie. Później udostępniają go na profilu, żeby inni mogli poznać inne osoby, które brały w tym udział i usłyszeć ciekawie powiedziany cytat!

Dajcie znać, co myślicie o tych pomysłach i w których wzięlibyście udział. Jestem bardzo ciekawa Waszych odczuć!

Dodaj komentarz